6/21/2014

Wznieść się jak najwyżej

Melbourne stara się zmienić swój wizerunek z dużego rozległego miasta na duże rozległe, ale też trochę wysokie ;-). Dlatego ostanie parę lat zaczyna być pod znakiem rozbudowy miasta w pionie a nie tylko w poziomie. Ostatnie dane z lokalnych pozwoleń na budowę pokazuje, że w ciągu najbliższych 10 lat powstanie przynajmniej 80 nowych budynków o wysokości ponad 30 pięter. Będzie się wiec budowało. Jednakże zwolennicy ochrony własnego ogródka i widoku z niego walczą twardo i parę dzielnic zostało wyłączonych z wysokiej zabudowy, dotyczy to zwłaszcza bogatych dzielnic na południu miasta wzdłuż wybrzeża. 
Wybraliśmy się więc na jak na razie najwyższy budynek w Melbourne jakim jest Eureka Tower (nie za długo bo już został zatwierdzony trochę wyższy w okolicy aby im smutno samotnie nie było ;-).  Lubię takie wycieczki bo mało trzeba chodzić,  z domu do samochodu, z samochodu do jednej windy a potem do drugiej i jest się na miejscu, łatwizna). 
Parę danych technicznych, wysokość budynku 300m, 92 piętra, taras widokowy na wysokości 88 piętra. Co do windy to jest bardzo fajna cicha i szybka 9m/s więc podróż na górę trwa bardzo krótko.
Silny wiatr może powodować wahania budynku do 600mm od pionu.  Ostatnie 10 pięter ma szyby pokryte 24 karatowym złotem, dlatego tak na złoto się świeci z daleka ;-). 
Dla zainteresowanych można wynająć sobie w nim apartament na czas pobytu w Melbourne, tu link, choć minimum jest 30 dni, pewnie można się dogadać bo jest tylko na 47 piętrze, cena nieznana.

Budynek ten widać w tle mojego bloga także, ten drugi niższy to Rialto Tower, też fajne widoki, ale niższy to kto by  się nim teraz interesował.


Jak już się dojedzie i to taki oto widok rozciera się przed naszymi oczami:

Trochę betonu i szkła a w oddali wioska


Tylko nie patrz w dół ;-)

Melbourne stadionami stoi, ten duży to słynny MCG, te inne to dwa z otwieranymi dachami, małe niebieskie to korty tenisowe.

Zmierzch nadchodzi znienacka, szyby niebieskie od telewizorów po horyzont ;-)
Miło się tak ogląda wszystko z góry, ale trzeba było wracać na nasze płaskie okolice bo obiadek już się robił w greckiej tawernie. Wiadomo lepiej jeść po a nie przed wysokościami, lżejszy brzuch to ewentualnie dłużej by się spadało ;-)).

Dla zainteresowanych inny sposób zwiedzania Melbourne i szeroko rozumianych okolic, to lot balonem, nie zawsze dostępna przyjemność, z racji na wiatry i inne przypadłości jak niski poziom chmur. Ja osobiście na brak atrakcji nie narzekam, ale ta jest także w planach.

Jeden lądował prawie w naszym ogródku ;-)

To tyle na teraz.

6/13/2014

Piłka nożna nie rządzi w Australii

Zaczęły się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Australia o dziwo zakwalifikowała się do nich i jako kraj o najniższym rankingu obecny na takiej imprezie jest w zasadzie bez szans. Ciepłe komentarze w radio i prasie w rodzaju ankiet: ile bramek zdobędzie AU, zero, jedną, czy dwie ;-)? Czy teksty w rodzaju pierwsi pojechali (bo drużyna AU była pierwsz ana miejscu) i pierwsi opuszczą ten piękny kraj nie są tu obce. Jednakże nie mają one aż tak złośliwego charakteru jakby się wydawało, po prostu większość zdroworozsądkowo patrzy na możliwości naszej drużyny, bo piłka nożna w AU nie jest sportem popularnym dopiero zaczyna zdobywać pomału serca kibiców, ale z Footy i tak chyba nie ma szans, za mało bramek się strzela i za mało się leja na boisku ;-).
Więcej w kontekście mistrzostwa świata mówi się tu o Katarze który wygrał tą imprezę w 2022 roku, a AU była druga i to ich bardzo boli, wiedzą teraz ze  za mało łapówki dali hehe, no ale mleko się rozlało.
Tak miedzy nami nieźle szejkowie posmarowali, że taki kraj jak Katar dostał taka imprezę. Ludności tam prawie nie ma, gorąco jak cholera i jeszcze z racji religii przeklinać nie wolno, nie mówiąc o piciu alkoholu. No niech ktoś mi znajdzie kibica piłki nożnej który nie przeklina ;-). Pan Blatter chyba miał oczy zasłonięte przez zwały dolarów jakie na niego wysypali szejkowie aby tą imprezę dostać. Może nawet będą kibiców edukować i na wszywki za darmo dawać aby ktoś spełnił te warunki ;-)).

Poza tym dzięki szpiegostwu przemysłowemu wyszło, że główny stadion w Katarze będzie miał kształt ..... pochwy. To już chyba przesada i jak tu się nie napić czy choćby nie zakląć w tak pięknych okolicznościach przyrody ;-)).
Źródło independent.co.uk
U nas też pobudowali stadion dla piłki nożnej, ale także i dla rugby bo tu lubią obiekt wykorzystywać do maksimum, jakoś musi za niego zapłacić i najlepiej aby byli to kibice. Jest to pierwszy etap przygotowań do bycia organizatorem takiej imprezy, a na razie przygotują się na  Asian Soccer Cup.


No nic jutro pierwszy mecz z Chile, ale potem Hiszpania i Holandia, osobiście nie daje im szans, ale nadzieja zawsze gdzieś tam się kołacze, może ktoś ustawił mecze hehe.


Etykiety

relaks (8) emigracja (6) ekonomia (5) polityka (5) rekreacja (5) dylematy rodzica (4) pomoc socjalna (4) Boże Narodzenie (3) koszty życia w Australii (3) obywatelstwo (3) praca na emigracji (3) przyroda (3) wycieczki po Melbourne (3) życie na obczyźnie (3) akcje charytatywne (2) bezrobocie (2) ciekawostki z życia wzięte (2) cudowna Australia (2) dziwy natury (2) dźwięki z Australii (2) edukacja na emigracji (2) emigracja do Australii (2) komentarz polityczny (2) koszt domów (2) latawce (2) lato w Melbourne (2) muzeum (2) plaża (2) polityka emigracyjna (2) praca w AU (2) psychika emigranta (2) rok szkolny (2) rozrywka (2) szkoła (2) upały (2) wakacje w Australii (2) wspólnota (2) wycieczki za miasto (2) zarobki (2) zarobki w Australii (2) zasiłki socjalne (2) życie na emigracji (2) Australijskie wina (1) Wielkanoc na antypodach (1) agencje pracy i pomocy społecznej (1) antyimigracja (1) ashcomb maze (1) badania (1) dodatki na dzieci (1) emigracja przez edukację (1) figury z piasku (1) footy (1) głosy ptaków (1) imigracja (1) inna droga do Australii (1) kookaburra (1) koszt życia w Melbourne (1) leczenie (1) mundurki szkolne (1) ogrody lawendowe (1) ogród botaniczny (1) owoce (1) podróze (1) porady emigracyjne. (1) pośrednictwo wizowe. (1) praca na outback (1) praca przy zbieraniu owoców (1) restauracje (1) styl życia (1) szkoła średnia (1) tenis (1) test medyczny (1) umowy o pracę (1) wiosna w Melbourne (1) wymagania zdrowotne na pobyt stały (1) wypoczynek (1) wystawa (1) węże (1) zabudowa wiktoriańska (1) zdrowe żywienie (1) złoto w Australii (1)