10/10/2013

Obserwacje rzeczywistości

Dawno znowu nie pisałem, ale znowu wakacje dzieci miały (kurde czy tu są ciągle wakacje?, syn się pewnie nie zgadza z tym bo nad pracami domowymi spędza sporo czasu i wakacje były jak zwykle za krótkie), punk widzenia zależy od punktu siedzenia jak znalazł.

Nic ekscytującego się nie dzieje, oprócz codzienności codziennej jak codziennie. W tym pędzie dnia staram się uchwycić jakieś obrazy które mnie zastanawiają i dają powód do napisania paru zdań.
Oto one, kolejność nie ma znaczenia bo to nie ranking dnia ;-).

1. Stopień iphonizacji osiągnął chyba szczyt bo otworzył się sklep z ... modnymi dodatkami do iphona, ipada. Ile to dziadostwa w Chinach mogą wytworzyć, a ile ludziska tego mogą kupić? No ale jak jest popyt to jest i podaż.



2. Chiny się na tym bardzo wzbogaciły bo już nie chcą od nowozelandzkich farmerów kupować zwykłego kiwi tylko chcą Golden Kiwi i już. Co to złoto w sobie ma, że nawet owoce muszą być w jego kolorze. Midas coraz bliżej. Ale tak na marginesie jest ono całkiem smaczne i jak określa to moja córka jest ogolone (czyli nie ma tego meszku na skórce) co podnosi jego atrakcyjność ;-)).


3. We wstecznym lusterku zobaczyłem samochód Coca Coli z dekoracją świąteczna na bokach (przepraszam, że na zdjęciu tego nie widać) ale Boże Narodzenie zbliża się litrowymi krokami ;-)


 4.  Zaczęliśmy wcinać czerwone ziemniaki (no bo wiadomo, że w AU wszystko jest czerwone ;-), czyli tzw bataty. Obrać, pokroić w kostki, posypać bazylia i po godzinie w piekarniku mamy pyszne ziemniaki i na dodatek słodkie i ponoć tzw. superfood czyli samo zdrowie, ciekawe czy z MS leczy ? 

 

5. Córka przyniosła z biblioteki książkę Richarda Monte "The Mermaid of Warsaw and Other Tales from Poland", czyli opowieść i syrence Warszawskiej, poznańskich koziołkach, skarbniku z Wieliczki. No byłem w szoku, patriotka że hej. Ale co mnie jeszcze bardziej zaskoczyło to książka była wydana w 2011 i jest dedykowana ...... ofiarom tragedii Smoleńskiej i Panu Kaczyńskiemu. 
Pan Monte ma żonę polkę i oto robi kaskę na baśniach z różnych krajów i na dodatek dodaje trochę przyprawy w postaci dedykacji. Ciekawe czy te baśnie jeszcze ktoś w Polsce zna ? Oto dzięki pewnemu Amerykaninowi poznają je dzieci z całego świata, ech ci kowboje.






6. Zawód roznoszenia ulotek ma się całkiem dobrze i codziennie prawie nasza skrzynkę pocztowa zapychają oferty w rodzaju super okazja 5% taniej ;-)).




7. Sąsiad stwierdził, że globalne ocieplenie to nie przelewki i wzrastający poziom oceanów może mu zagrozić więc na wszelki wypadek podstawił sobie łódkę, przezorny zawsze ubezpieczony ;-)).







Ot i to by było na tyle na razie takie ekspresowe wydanie, ale widzę światło w tunelu, pojawią się tematy mniej migawkowe, a może te migawki nie takie złe?





4 komentarze:

  1. Odnosnie punktu 1, to w Fountain Gate Shopping Centre sa 4 takie sklepy, a w malych SC w okolicy , gdzie obok supermarketu jest tylko kilka innych sklepow, tez jest w kazdym jeden.Wiec to chyba "artykuly pierwszej potrzeby".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O a już myślałem, że nikt tego nie czyta ;-)). Te "niezbędne" dodatki u mnie to tylko do iPhona bo sklepów z dodatkami do innych telefonow to jest wiecej niż spożywczych.

      Usuń
  2. Teraz w zadnym z tych sklepow nie mozna kupic nic do innego telefonu,maja tylko do IPhona.Mam stara Nokie Asha ,ktora mi dobrze sluzy i dopiero chyba w 10-tym sklepie , ktory odwiedzilam, znalazlam(ostatnia) zelowa okladke na nia.Wszedzie sa tylko na IPhony.

    OdpowiedzUsuń
  3. super migawki, proszę o więcej :) pozdrawiam serdecznie, Maciej

    OdpowiedzUsuń

Etykiety

relaks (8) emigracja (6) ekonomia (5) polityka (5) rekreacja (5) dylematy rodzica (4) pomoc socjalna (4) Boże Narodzenie (3) koszty życia w Australii (3) obywatelstwo (3) praca na emigracji (3) przyroda (3) wycieczki po Melbourne (3) życie na obczyźnie (3) akcje charytatywne (2) bezrobocie (2) ciekawostki z życia wzięte (2) cudowna Australia (2) dziwy natury (2) dźwięki z Australii (2) edukacja na emigracji (2) emigracja do Australii (2) komentarz polityczny (2) koszt domów (2) latawce (2) lato w Melbourne (2) muzeum (2) plaża (2) polityka emigracyjna (2) praca w AU (2) psychika emigranta (2) rok szkolny (2) rozrywka (2) szkoła (2) upały (2) wakacje w Australii (2) wspólnota (2) wycieczki za miasto (2) zarobki (2) zarobki w Australii (2) zasiłki socjalne (2) życie na emigracji (2) Australijskie wina (1) Wielkanoc na antypodach (1) agencje pracy i pomocy społecznej (1) antyimigracja (1) ashcomb maze (1) badania (1) dodatki na dzieci (1) emigracja przez edukację (1) figury z piasku (1) footy (1) głosy ptaków (1) imigracja (1) inna droga do Australii (1) kookaburra (1) koszt życia w Melbourne (1) leczenie (1) mundurki szkolne (1) ogrody lawendowe (1) ogród botaniczny (1) owoce (1) podróze (1) porady emigracyjne. (1) pośrednictwo wizowe. (1) praca na outback (1) praca przy zbieraniu owoców (1) restauracje (1) styl życia (1) szkoła średnia (1) tenis (1) test medyczny (1) umowy o pracę (1) wiosna w Melbourne (1) wymagania zdrowotne na pobyt stały (1) wypoczynek (1) wystawa (1) węże (1) zabudowa wiktoriańska (1) zdrowe żywienie (1) złoto w Australii (1)