11/27/2012

Każdy jeździ tym czym lubi

Ostatnio podczas drobnych jazd b=na zakupy czy po dzieci zrobiłem parę zdjęć z "ciekawymi" samochodami. Ozzi są maniakami motoryzacji i te wyścigi V8 i motocyklowe ściągają tysiące ludzi. Są też nocne wyścigi na trasach szybkiego ruchu (ale tego nie udało mi się sfotografować bo śpię, oraz nie mam ochoty w mordę dostać). Ale przeciętny Ozzik lubi stare samochody (nie dlatego że nie może kupić nowego;-), bo mają one jak to mówią duszę, bo ciało jest jak każdy widzi. Generalnie o samochodach się tu mówi she czyli ONA.

Oto parę "dusz":

1. Piękna Toyota Landcruiser (jakaś ponad 30 letnia)

Cały czas na chodzie, samochód nie do zajechania.

2. Coś co przypomina mi stara Warszawę (ten samochód nie miasto):

 
3. A tu takie czarne cudo (Jaguar):



4. No i parę zdjęć z wystawy starych samochodów marki .... ALFA ROMEO. Są tu zloty miłośników danej marki i tak przypadkowo trafiliśmy na zlot alfaromeowców ;-).







5. Parę zdjęć współczesnych fanów motoryzacji:

Tzw. green car ;-)) z silnikiem V8
Szpanerski Jaguar





Na zakończenie prawdziwa bestia bo za kratkami ;-)). Nasz poczciwy Fiat 126p został zamknięty w klatce, ale nie po to żeby nie uciekł hehe, tylko po to aby służyć jako narzędzie do okrutnych eksperymentów z wysokimi napięciami w muzeum ScienceWorks. Na szczęście dobrze służy bo przebywanie w jego środku jest bezpieczne podczas burzy jak zapewniła prezenterka, co potwierdzono strzałem z 100000V. Aż zawyłem z bólu bo tyle pięknych wspomnień mam z podróży tym cudem motoryzacji, tyle kilometrów, tyle przygód, piękne to były czasy eeehh.


Na zakończenie jeszcze małe samochody napędzane energią słoneczną jakie ścigały się na torze także w ScienceWorks. Jak się dowiedziałem tutejsza ogłupiona zieloną falą młodzież buduje na zajęciach w szkole średniej samochody "ekologiczne" i potem robią wyścigi. Tak oto wykuwa się młode pokolenie przyszłych inżynierów ;-)):



Lubię spojlery i inne takie to pozwoliłem sobie na ten "męski" wpis, mam nadzieję, że czytelniczki jakoś go przetrawią ;-)).

5 komentarzy:

  1. Czytelniczki tez lubia samochody,szczegolnie takie piekne "staruszki".

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo goraco mi jest, dzisiaj pierwszy heat wave.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tą ogłupiającą zieloną falą - true, ale może w tym akurat przypadku coś dobrego to przynieść. Skoro da się - czemu nie próbować?
    ALfy piękne, jedna wygląda jak Porsche. No i ten stary Jag!....

    OdpowiedzUsuń

Etykiety

relaks (8) emigracja (6) ekonomia (5) polityka (5) rekreacja (5) dylematy rodzica (4) pomoc socjalna (4) Boże Narodzenie (3) koszty życia w Australii (3) obywatelstwo (3) praca na emigracji (3) przyroda (3) wycieczki po Melbourne (3) życie na obczyźnie (3) akcje charytatywne (2) bezrobocie (2) ciekawostki z życia wzięte (2) cudowna Australia (2) dziwy natury (2) dźwięki z Australii (2) edukacja na emigracji (2) emigracja do Australii (2) komentarz polityczny (2) koszt domów (2) latawce (2) lato w Melbourne (2) muzeum (2) plaża (2) polityka emigracyjna (2) praca w AU (2) psychika emigranta (2) rok szkolny (2) rozrywka (2) szkoła (2) upały (2) wakacje w Australii (2) wspólnota (2) wycieczki za miasto (2) zarobki (2) zarobki w Australii (2) zasiłki socjalne (2) życie na emigracji (2) Australijskie wina (1) Wielkanoc na antypodach (1) agencje pracy i pomocy społecznej (1) antyimigracja (1) ashcomb maze (1) badania (1) dodatki na dzieci (1) emigracja przez edukację (1) figury z piasku (1) footy (1) głosy ptaków (1) imigracja (1) inna droga do Australii (1) kookaburra (1) koszt życia w Melbourne (1) leczenie (1) mundurki szkolne (1) ogrody lawendowe (1) ogród botaniczny (1) owoce (1) podróze (1) porady emigracyjne. (1) pośrednictwo wizowe. (1) praca na outback (1) praca przy zbieraniu owoców (1) restauracje (1) styl życia (1) szkoła średnia (1) tenis (1) test medyczny (1) umowy o pracę (1) wiosna w Melbourne (1) wymagania zdrowotne na pobyt stały (1) wypoczynek (1) wystawa (1) węże (1) zabudowa wiktoriańska (1) zdrowe żywienie (1) złoto w Australii (1)