4/27/2012

Nowe lekarstwo przeciw MS (no jeszcze nie ale prawie)

Dzięki przypadkowi i słuchaniu radia przez Przema zostało ujawnione, ze Ozzi też coś potrafią wynaleźć, oprócz wi-fi i podwórkowej suszarki (w sumie prawie, że kultowe urządzenie, napiszę o tym kiedyś). Chłopaki się przejęli, że w AU może być ponad 20tyś ludzi z MS i aby im ulżyć szukają leku i to co udało im się osiągnąć:


Pozostaje jeszcze pytanie dlaczego to białko jest winne, ale to może być właśnie przez złą dietę i spożywanie mleka, które dostarcza podobnych białek i nasz organizm "głupieje". Generalnie jednak dobrze, że postęp jest.

Tu natomiast ostatnie badania na temat zwalczania MS za pomocą naturalnych metod, dieta, ćwiczenia, wyeliminowanie mleka itd). Wyniki są bardziej niż zadowalające bo po pięciu latach stosowania programu OMS, uczestnicy testu czują się .. lepiej oczywiście! ;-)). Polecam: OMS

Od siebie daje im kwiatek i mała darowiznę coby badania szły do przodu ;-)).
.


PS. Nie jestem złośliwy jakby ktoś nie zrozumiał wpisu i naprawdę dziękuje Przemo, że słuchasz uważnie i doceniam pracę Ozzich. Tylko taki humor mam cyniczny.

2 komentarze:

  1. wyeliminowanie mleka i serów, szczególnie żółtych i pleśniowych, z diety jest korzystne dla wszystkich. A znasz taką książkę Paul'a Pitchford'a "Odżywianie dla zdrowia"? Oni tu zalecają oleje bogate w GLA, chlorellę i parę innych rzeczy. Mogę zeskanować i wrzucić na maila

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chetnie, dziekuje, masz w zakladce o MS. To wiadomo od dawna, zle pomalu wychodzi na jaw. A w Polsce slynna dieta dr. Kwasniewskiego? tluszczyk nie jest szkodliwy, tylko ten z McDonalda. A brak tluszczu jeszcze bardziej szkodzi. Ciekwae jak to robia Francuzi, jedza duzo serow ale moze maja wystarczajaco slonca i pija wino, to pomaga.

    OdpowiedzUsuń

Etykiety

relaks (8) emigracja (6) ekonomia (5) polityka (5) rekreacja (5) dylematy rodzica (4) pomoc socjalna (4) Boże Narodzenie (3) koszty życia w Australii (3) obywatelstwo (3) praca na emigracji (3) przyroda (3) wycieczki po Melbourne (3) życie na obczyźnie (3) akcje charytatywne (2) bezrobocie (2) ciekawostki z życia wzięte (2) cudowna Australia (2) dziwy natury (2) dźwięki z Australii (2) edukacja na emigracji (2) emigracja do Australii (2) komentarz polityczny (2) koszt domów (2) latawce (2) lato w Melbourne (2) muzeum (2) plaża (2) polityka emigracyjna (2) praca w AU (2) psychika emigranta (2) rok szkolny (2) rozrywka (2) szkoła (2) upały (2) wakacje w Australii (2) wspólnota (2) wycieczki za miasto (2) zarobki (2) zarobki w Australii (2) zasiłki socjalne (2) życie na emigracji (2) Australijskie wina (1) Wielkanoc na antypodach (1) agencje pracy i pomocy społecznej (1) antyimigracja (1) ashcomb maze (1) badania (1) dodatki na dzieci (1) emigracja przez edukację (1) figury z piasku (1) footy (1) głosy ptaków (1) imigracja (1) inna droga do Australii (1) kookaburra (1) koszt życia w Melbourne (1) leczenie (1) mundurki szkolne (1) ogrody lawendowe (1) ogród botaniczny (1) owoce (1) podróze (1) porady emigracyjne. (1) pośrednictwo wizowe. (1) praca na outback (1) praca przy zbieraniu owoców (1) restauracje (1) styl życia (1) szkoła średnia (1) tenis (1) test medyczny (1) umowy o pracę (1) wiosna w Melbourne (1) wymagania zdrowotne na pobyt stały (1) wypoczynek (1) wystawa (1) węże (1) zabudowa wiktoriańska (1) zdrowe żywienie (1) złoto w Australii (1)